niedziela, 12 sierpnia 2012

Claudia i Krzysztof


Poznali się w pracy. To Claudia miała wprowadzić do firmy Krzyśka, który właśnie rozpoczynał swoją karierę w tej samej firmie. Ona zajmowała się wówczas tłumaczeniami na język hiszpański oraz wprowadzaniem systemów informatycznych firmy na nowych rynkach. Jednak przeznaczenie ich rozdzieliło. Oboje spędzali dużo czasu na delegacjach zagranicznych. Ich przyjaźń przetrwała jednak próby czasu i odległości, i po latach ich drogi życia znów się połączyły. Claudia i Krzysztof zaczęli spędzać ze sobą coraz więcej czasu. Wieloletnia przyjaźń stała się podstawą ich związku.

Choć Claudia jest z Nikaragui, to w Polsce mieszka od 8 lat. Gdy kończyła swoje studia w Managui, stolicy kraju, dostała rzadką szansę wyjazdu na stypendium do Japonii. Wybrała jednak Polskę. Kiedy przyjeżdżała do Krakowa nie było tu jeszcze wtedy zbyt wielu obcokrajowców. Jak sama mówi, w 2004 roku Polska była zupełnie innym krajem. Dziwiło ją niesympatyczne zachowanie ludzi oraz nieprzyjemne komentarze jakie słyszała pod swoim adresem na ulicy. Jej rodzina, sceptyczna do pomysłu wyjazdu córki "na drugi koniec
 świata, do zimnego i niebezpiecznego kraju" nieustannie zachęcała ją do powrotu. Claudia postanowiła jednak, że nie zważając na przeciwności losu nie podda się i udowodni sobie oraz innym, że człowiek może być szczęśliwy w każdych okolicznościach i miejscu na świecie. Czas pokazał, że miała rację.

Tylko dzięki uporowi i determinacji Claudii udało się zbudować dzisiaj swój drugi dom w Krakowie. Tu dzisiaj jest szczęśliwa: razem z Krzysztofem i ich radosnym  pupilem Chico.

  
5 maja 2012 roku w Bielsku-Białej odbył się ich ślub kościelny.
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz